Kariera po WIMiO: mgr inż. Natalia Cichoń [SYLWETKA ABSOLWENTA] | WIMiO - Politechnika Gdańska

Treść strony

Aktualności

Data dodania: 2026-04-09

Kariera po WIMiO: mgr inż. Natalia Cichoń [SYLWETKA ABSOLWENTA]

Na zdjęciu absolwentka WIMiO Natalia Cichoń
Mgr inż. Natalia Cichoń ukończyła inżynierię mechaniczno-medyczną na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa Politechniki Gdańskiej. Aktualnie pracuje jako Junior Structural Engineer w Nava Engineering, ale, jak pokazuje doświadczenie zawodowe naszej absolwentki, studia na WIMiO pozwalają odnaleźć się młodym ludziom w każdej branży – by zgłębiać wiedzę, zainteresowania czy po prostu – „dorobić” do studenckiego życia.

Jeszcze podczas studiów Natalia Cichoń pracowała jako recepcjonistka w klubie fitness oraz barmanka, ale także pomagała w wykonywaniu uzupełnień protetycznych czy odbyła praktyki w Ottobock (dawniej Vigo), firmie zajmującej się projektowaniem i wytwarzaniem protez, ortez i gorsetów ortopedycznych.

- Po czasie pełnym przygód, dostałam się do NAVA Engineering. Nie wiedziałam wtedy, że stanowisko 3D Scanning Enginner, które objęłam na początku, da mi ich jeszcze więcej. Liczne podróże zagraniczne na olbrzymie statki dostarczyły niemałych wrażeń. Pomiędzy zleceniami i coraz większą liczbą zwiedzonych jednostek, zaczął się mój stopniowy proces przebranżawiania. I tym sposobem, z końcem stycznia tego roku, zostałam oficjalnie Junior Structural Engineer – mówi Natalia.

Jakie możliwości, według Ciebie, otwierają studia na WIMiO?

Całą masę możliwości. Przez to, że studiujemy przedmioty inżynierskie, jesteśmy w stanie odnaleźć się w wielu branżach. Tak naprawdę, to my decydujemy, jak dalej potoczy się nasza kariera. Myślę, że ważne są zainteresowania i naturalne predyspozycje. To, co lubimy robić w wolnym czasie. Liczne koła naukowe i organizacje studenckie oferują dołączenie do społeczności ludzi o podobnych zainteresowaniach. Można zgłębiać tam wiedzę z różnych dziedzin i testować ją w bezpiecznym środowisku, jeszcze przed podjęciem poważnej pracy.

Twoje największe osiągnięcie na studiach

Ukończenie ich. A bardziej poważnie, to, na samym początku, każdy zdany egzamin. Potem zaliczony semestr. Zwolnienie z części egzaminów za uzyskane wyniki w czasie semestru, czy wreszcie wielka niespodzianka - otrzymanie stypendium rektora dla najlepszych studentów.

To także dwukrotne reprezentowanie uczelni na Akademickich Mistrzostwach Polski we wspinaczce sportowej.

Za osiągnięcie uważam uzyskanie tytułu inżyniera, a później magistra z wyróżnieniem oraz odebranie złotej odznaki Politechniki Gdańskiej.

Czego nauczyłaś się na tych studiach?

Nauczyłam się współpracy i wytrwałości w dążeniu do swoich celów. Czasem odpuszczania, gdy działy się sytuacje poza moim wpływem. A także tego, że robienie rzeczy na ostatnią chwilę, nie jest najlepszym pomysłem. Niestety – pomimo tej zdobytej wiedzy - dalej jestem oporna na wprowadzanie jej w życie.

Co byś poradził/a studentom pierwszego roku?

Mniej zmartwień, “it’s not that deep”! Każda porażka jest cenną lekcją. Nie bójcie się zmieniać, próbować, doświadczać. Studia to czas na szukanie siebie, zdobywanie przyjaźni i przede wszystkim -zabawę. Nie samą nauką człowiek żyje! Zainteresowania poza studiami pozwalają się zregenerować, dlatego ważne jest dbanie o wszystkie sfery życia.

Twoje największe osiągnięcie zawodowe?

  • Pierwsza samodzielna inspekcja za granicą i pozytywny feedback od klienta.
  • Dwukrotne reprezentowanie firmy na targach pracy.
  • Prowadzenie warsztatów ze skanowania dla uczniów technikum we współpracy z Politechniką Gdańską.
  • Prezentacja dla licealistów z ”Fundacji Inspirujące Przykłady” pomagającej młodym ludziom świadomie wybierać dalszą drogę edukacyjną i zawodową.
  • Zdobycie Certyfikatu BOSIET – podstawowe szkolenie bezpieczeństwa w morskim przemyśle wydobywczym (oil and gas), a w nim ćwiczenia ewakuacji z tonącego śmigłowca.

Realizowane ciekawe projekty?

Prawie każdy wyjazd na skanowanie, zaszywanie się w najgłębszych zakamarkach statku, w tym wchodzenie do „klaustrofobicznych” zbiorników.

Wyjazd na platformę wiertniczą i transport koszem z kołysanego przez fale statku kilka metrów nad powierzchnią wody.

Na szkoleniu BOSIET - wydostanie się z zasymulowanej sytuacji tonącego helikoptera, poprzez samodzielnie wywarzenie okna pod wodą, będąc do góry nogami. A to wszystko na jednym wdechu!

Poznaj naszych absolwentów

26 wyświetleń