Data dodania: 2026-06-24
Odnowiony jacht z lat 80. wypłynie po raz 1. Wodowanie MicroPolo 30 czerwca
- Co to takiego „Micro”? Gdy takie pytanie zadamy starszemu koledze, który żegluje od lat, często usłyszymy głębokie westchnięcie. To tak jakby spytać o „małego fiata” - dla dwóch pokoleń Polaków często pierwszego auta w życiu. Analogia jest uderzająca i większość osób wspomina obie konstrukcje z sentymentem – zauważa prof. Wojciech Litwin, dyrektor Instytutu Budowy Okrętów.
- „Micro” to klasa małych jachtów regatowo-turystycznych, których podstawowe parametry zdefiniowano jeszcze w 1977r. Miały trafić do szerokiego grona pasjonatów i tak się stało. Powstały ich setki i można je spotkać do dziś, choć już coraz rzadziej. Minęły lata, wzrosły oczekiwania żeglarzy, budżety, a jachty Micro się zestarzały. Po trzydziestu latach eksploatacji i zimowań w różnych warunkach laminat starzeje się, jachty są często demontowane i rozdrobnione kończą żywot na wysypisku śmieci. Taki los pewnie spotkała większość jachtów Micro, ale nie wszystkie – dodaje prof. Litwin.
Jacht, który schował się w ogrodzie?
W 2024 roku okazało się, że istnieje egzemplarz (przypuszcza się, że najbardziej popularny) tego jachtu, który zaprojektowali w latach 80. XX w. dr inż. Jacek Centkowski i dr inż. Jan Młynarczyk, naukowcy i kreatywni projektanci jachtów. Nie dostał jednak szansy, by wypłynąć. „Ukrył się” w ogrodzie jednego z twórców - dr. Inż. Jana Młynarczyka. Dzięki inicjatywie pracowników i studentów Instytutu Budowy Okrętów oraz wsparciu sponsorów przeszedł prawdziwą metamorfozę.
Twórcy oceniają, że mogło zostać wyprodukowanych około 600 sztuk jachtów „micro”. W Polsce powstało około 20 odmian jachtu, spełniających regulamin klasy.
Eko-projekt i ważna jednostka dla studentów
Przedsięwzięcie jest realizowane w ramach międzynarodowego projektu TeCoNaut, który ma na celu pokazanie, że zrównoważone żeglarstwo to coś więcej niż nowoczesne materiały i eko-napędy. To także ratowanie jachtów, które latami pozostają zapomniane – w marinach, czy, tak jak w przypadku MicroPolo – w ogrodzie za domem.
To również istotna jednostka dla studentów kierunku projektowanie i budowa jachtów, który od lat prowadzony jest na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa i interesuje się nim coraz więcej kandydatów. W 2025 roku znalazł się w pierwszej piętnastce najbardziej obleganych kierunków pod względem liczby zgłoszeń kandydatów na jedno miejsce w całej Polsce (wynika z zestawienia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego).
- Uważamy, że wysoką jakość kształcenia zapewnia kadra złożona z naukowców, którzy prowadzą prace badawcze, jedocześnie mają praktyczne doświadczenie zawodowe i żeglarskie. Drugim ważnym elementem systemu kształcenia jest wsparcie przedsiębiorców - procentów jachtów. To oni wdrażają najnowsze technologie i kształcą studentów podczas praktyk i dzielą się doświadczeniami z kadrą – dodaje prof. Wojciech Litwin.
Wodowanie odnowionej jednostki odbędzie się we wtorek, 30 czerwca, na które serdecznie zapraszamy!
Plan wydarzenia:
10:30 – uroczyste podniesienie żagli na jachcie MicroPolo – przed budynkiem nr.30
12:00 – wyjazd na marinę Tamka, gdzie odbędzie się wodowanie i montaż jednostki
Aktualnie trwają prace nad montażem nowej zabudowy wnętrza jachtu, którą, w ramach pracy licencjackiej, opracował Michał Warmiński, student wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, pod kierunkiem dr. hab. sztuki Pawła Gełesza z Instytutu Budowy Okrętów. Przyjęto założenie, że zabudowa jachtu wykonana będzie przede wszystkim z prostych materiałów - obrabianych jednoosiowo płyt, np. sklejki szkutniczej lub innego materiału - najlepiej pochodzącego z recyklingu.
Jacht można będzie zobaczyć już niedługo przed budynkiem 40 podczas prac nad takielunkiem.
-
2026-06-22
Wyrazy głębokiego współczucia