Zaprojektować, zbudować, sprawdzić. KSTO KORAB wraca z zawodów na Węgrzech | WIMiO - Politechnika Gdańska

Treść strony

Aktualności

Data dodania: 2026-09-01

Zaprojektować, zbudować, sprawdzić. KSTO KORAB wraca z zawodów na Węgrzech

Zaprojektować, zbudować, sprawdzić. KSTO KORAB wraca z zawodów na Węgrzech
Fot. Organizatorzy CoreComm Solar Boat Challenge 2026
Sprawdzone rozwiązania, obszerny zestaw danych i jasno określony kierunek dalszego rozwoju łodzi solarnej POL32. Z tym doświadczeniem studenci Koła Techniki Okrętowej KORAB wrócili z zawodów CoreComm Solar Boat Challenge 2026 na Węgrzech. Zespół zajął 7. miejsce w klasyfikacji generalnej i 3. wśród zespołów z uczelni technicznych.

Międzynarodowe zawody łodzi solarnych odbyły się w dniach 27–30 sierpnia w Balatonalmádi. Wystartowało dziesięć zespołów z Holandii, Węgier, Grecji i Polski, w tym pięć zaprezentowało konstrukcje poruszające się na płatach nośnych.

Dla KSTO KORAB zawody są przede wszystkim etapem procesu kształcenia. Studenci projektują systemy mechaniczne, elektryczne i automatyczne, wykonują je i integrują, a następnie sprawdzają w bezpośrednim porównaniu z rozwiązaniami innych zespołów.

– Nie jedziemy wyłącznie po pierwsze miejsce. Wynik daje obiektywny punkt odniesienia, ale ważniejsze jest to, z czym wracamy. Student może zaprojektować podzespół, zbudować go, sprawdzić w prawdziwym wyścigu, zobaczyć, co wymaga poprawy i przeanalizować zebrane dane. Trudno o pełniejsze doświadczenie inżynierskie – mówi Julian Serkieza z KSTO KORAB.

Prototyp sprawdzony w praktyce

Po lipcowych zawodach w Krakowie POL32 otrzymała nowy akumulator zdolny do oddawania znacznie większej mocy chwilowej, sterownik silnika o większej niezawodności oraz zmienione elementy sterowania lotem. Rozbudowano też telemetrię zapisującą między innymi prędkość, moc napędu, stan naładowania i zużycie energii.

Pierwszy dzień przeznaczono na kontrolę techniczną i test baterii. W kolejnych praca nie kończyła się wraz z ostatnim wyścigiem – wieczorami studenci analizowali obserwacje z wody, wykonywali drobne naprawy i regulacje. Wcześniejsze testy pozwoliły jednak przyjechać z działającą bazą i skupić się na rozwoju konstrukcji, a nie walce z jedną poważną awarią.

Trudny początek i świadome zarządzanie energią

Tuż przed startem slalomu pojawił się problem z układem sterowania. Mimo ograniczonej manewrowości sternik poprowadził POL32 przez trasę na płatach nośnych. Czas 1 minuty i 7 sekund dał zespołowi szóste miejsce, a problem został rozwiązany później - podczas wieczornych prac.

W Time Trial niewielkie nasłonecznienie praktycznie uniemożliwiało uzupełnianie energii z paneli. Próba dopłynięcia za wszelką cenę oznaczałaby niemal całkowite rozładowanie akumulatora przed kolejnymi startami, dlatego studenci świadomie wycofali się z trasy. Taką samą decyzję podjęło siedem innych ekip – do mety dotarły tylko dwie z dziesięciu łodzi.

Niemal 40 kilometrów w Ton’s Race

Ton’s Race był pokazem strategii. Zespoły samodzielnie wybierały kolejność odcinków pomiędzy bojami, uwzględniając ich długość, wiatr i dostępną energię. POL32 pokonał oficjalnie 39,4 km i zajął piąte miejsce.

Według pokładowej telemetrii łódź przepłynęła 39,08 km w czasie 2 godzin i 56 minut, osiągając średnią prędkość 13,27 km/h. Napęd zużył około 1,78 kWh, jednak dzięki bieżącej produkcji z paneli bilans poboru z akumulatora wyniósł około 0,84 kWh. Wynik potwierdził trafność decyzji podjętej poprzedniego dnia i pozwolił sprawdzić przebudowane systemy podczas niemal trzech godzin ciągłej pracy.

W Endurance KSTO KORAB ukończyło osiem okrążeń – około 40 km – w czasie 2 godzin, 40 minut i 2 sekund, zajmując siódme miejsce. Początkowo studenci utrzymywali tempo zespołów znajdujących się przed nimi. Gdy odrobienie strat zaczęło wymagać nieproporcjonalnie dużej ilości energii, zachowali jej rezerwę na kończący zawody Match Race.


Od maksymalnych 28 do średnich 35 km/h


W Match Race POL32 pokonywała na płatach cały tor łączący szybkie odcinki i ciasne zakręty. Średnia prędkość jednego z przejazdów sięgnęła około 35 km/h. Skalę postępu najlepiej pokazuje porównanie z Sardynią w 2024 roku: wówczas około 28 km/h było prędkością maksymalną łodzi, która nie potrafiła jeszcze skutecznie skręcać w locie.

– W łódce naprawdę czuć moc. Bardzo dobrze przyspiesza, ale największą różnicę widać w zakrętach – teraz możemy szybko i pewnie pokonywać cały tor w locie. Sternik ma nad jednostką znacznie większą kontrolę i po prostu może wykorzystać osiągi, które daje napęd – mówi Piotr Pruszko, sternik POL32.

W ćwierćfinale KSTO KORAB pokonało drużynę z Krakowa- AGH Solar Boat Team z czasem 1:40 wobec 1:52 krakowskiej ekipy. Rok wcześniej POL32 kończyła tę samą konkurencję o około długość łodzi za AGH. Zwycięstwo dało studentom z Gdańska miejsce w półfinale wśród czołowych wodolotów zawodów.

Po porażce z późniejszym zwycięzcą klasyfikacji generalnej, holenderskim Sunflare Solarteam, POL32 miała wystartować w biegu o trzecie miejsce. Zabezpieczenie układu zasilania odłączyło jednak stycznik, którego nie udało się ponownie załączyć przed startem. Szybka naprawa przywróciła łodzi zdolność samodzielnego pływania, lecz nie pełną moc. Zespół zakończył Match Race na czwartym miejscu i był w tej konkurencji najlepszym zespołem uczelnianym.

Wynik jest punktem odniesienia, wiedza zostaje

– Praca ze studentami KSTO KORAB oraz wspólne obserwowanie rezultatów naszej pracy to ogromna przyjemność. Rozwiązywanie problemów technicznych pozwala nie tylko rozwijać projekt, ale także poszerzać tematykę zajęć akademickich. Wyniki osiągane podczas kolejnych zawodów są najlepszym potwierdzeniem efektów takiego kształcenia. System prowadzenia jednostki w locie staje się z regat na regaty coraz bardziej pewny i przewidywalny. Kolejnym celem jest dogonienie czołówki w zakresie wykorzystywanych paneli fotowoltaicznych – mówi dr inż. Wojciech Leśniewski, opiekun KSTO KORAB.

Do Balatonalmádi pojechała 12-osobowa reprezentacja:

● inż. Miłosz Grunwald

● Piotr Demski

● Łukasz Gede-Niewiadomski

● Tymoteusz Maleńczyk

● Olgierd Matecki

● Patrycja Nowak

● Joanna Rakieć

● Wojciech Wierzbicki

● Julian Serkieza

● mgr inż. Piotr Pruszko

● dr inż. Michał Struk

● dr inż. Wojciech Leśniewski

To tylko część osób pracujących przy projekcie. Za każdym startem stoją miesiące projektowania, produkcji, programowania, testów i organizacji wykonywanych przez większą grupę studentów oraz wspierających ich pracowników uczelni i partnerów.

Zespół dziękuje Politechnice Gdańskiej, Wydziałowi Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa oraz wszystkim osobom, które wnoszą w projekt swój czas, wiedzę, pracę i wsparcie. Przed planowanymi zawodami na Sardynii POL32 przejdzie drobne naprawy i modyfikacje. W październiku KSTO KORAB rozpocznie również rekrutację – kolejne osoby będą mogły przejść tę samą drogę: od pomysłu, przez projekt i wykonanie, aż po sprawdzenie rozwiązania na wodzie.

25 wyświetleń