Data dodania: 2026-05-26
Zawody NK Zonnebootrace 2026: sprawdzian nowych systemów łodzi solarnej POL32
NK Zonnebootrace to jedne z najbardziej wymagających zawodów łodzi solarnych w Europie. Tu liczy się nie tylko prędkość, ale również niezawodność, strategia energetyczna oraz zdolność poradzenia sobie z nieprzewidywalnymi sytuacjami. W tegorocznej edycji udział wzięło 11 zespołów, głównie z Niderlandów, a także jedna drużyna z Niemiec oraz nasza reprezentacja z Polski.
Zmiany w konstrukcji
Łódź solarna POL32 przeszła wiele istotnych zmian, by studenci mogli sprostać licznym wyzwaniom podczas zawodów.
-To dobrze znana jednostka, która w ostatnich miesiącach przeszła dużą modernizację. W praktyce była to już zupełnie nowa konstrukcja, jeśli chodzi o systemy pokładowe i napędowe – podkreśla Julian Serkieza z KSTO KORAB.
Najważniejsze zmiany:
- system zasilania o zwiększonej wodoszczelności oraz możliwościach pracy przy wyższych mocach,
- systemy kontroli układu płatów nośnych,
- system mocowania tylnego wspornika umożliwiający regulację kąta natarcia tylnego płata oraz testowanie różnych konfiguracji pracy układu,
- aluminiowe śruby napędowe wykonane we współpracy z Centrum Techniki Okrętowej,
- system telemetrii oraz rejestracji danych,
- zamknięty układ chłodzenia wykorzystujący wymiennik ciepła zintegrowany z kolumną napędową.
Wyzwania na starcie
Podczas zawodów studenci musieli sprostać kilku sporym wyzwaniom. Reprezentacja KSTO KORAB pojawiła się na miejscu już 12 maja, by poświęcić dodatkowy czas na przygotowania, testy i poprawki.
- Kolejne testy ujawniały jednak nowe problemy, a ostatnie dni stały się niemal nieprzerwaną pracą zespołu nad diagnostyką, poprawkami i przygotowaniem jednostki do startu w obliczu nowych rozwiązań wymagających uwagi. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu całego zespołu udało się doprowadzić łódź do pełnej sprawności dosłownie o świcie – w dzień rozpoczęcia zawodów – dodał Julian Serkieza.
Awaria przed startem
Studenci wzięli udział w trzech konkurencjach: endurance, Rondje Akkrum oraz sprint.
Chwilę przed rozpoczęciem pierwszej z nich doszło do awarii układu sterowania jednym z przednich płatów nośnych. POL32 utracił kontrolę nad kątem natarcia, co oprócz bardzo niekorzystnych warunków pogodowych, zmusiło zespół do podjęcia trudnej decyzji o demontażu całego układu płatów i starcie wyłącznie w trybie wypornościowym.
- Dla jednostki projektowanej pod lot nad wodą oznaczało to zmianę charakterystyki pracy i praktyczne przekreślenie szans na walkę o czołowe pozycje. Pomimo tego zespół nie wycofał się z rywalizacji i przystąpił do zawodów – zaznaczył student.
Endurance
Endurance to wyścig obejmujący dwa okrążenia o łącznej długości około 35 kilometrów.
- W nowych warunkach priorytetem stało się ukończenie wyścigu oraz maksymalne wykorzystanie możliwości jednostki w konfiguracji wypornościowej. Zamiast walki o absolutną prędkość, rozpoczęła się walka o efektywność energetyczną, niezawodność oraz odpowiednie zarządzanie dostępną energią – podkreślił.
POL32 ukończył konkurencję na 7. miejscu.
Rondje Akkrum
Drugiego dnia rozegrano konkurencję Rondje Akkrum, polegającą na wykonaniu jak największej liczby okrążeń w ciągu godziny. POL32 ukończył 9 okrążeń, utrzymując stabilne tempo przez cały wyścig. Szczególnie istotna była strategia energetyczna oraz bieżąca analiza danych telemetrycznych, pozwalających dostosowywać tempo jednostki do aktualnego stanu energii i warunków na trasie. Zespół zakończył konkurencję na 8. miejscu.
Sprint
Po krótkiej przerwie wszystkie zespoły przystąpiły do ostatniej konkurencji — sprintu. Był to krótki wyścig rozgrywany bez kompromisów, gdzie liczyły się pojedyncze sekundy. Niestety, już chwilę po starcie doszło do awarii systemu bezpieczeństwa baterii, która uniemożliwiła dalszy udział jednostki naszych studentów w konkurencji.
Końcowy wynik
POL32 został sklasyfikowany na 8. miejscu w klasyfikacji generalnej zawodów, ale pomimo problemów i awarii, zespół wraca z doświadczeniem, nowymi pomysłami na rozwiązania i motywacją do pracy nad zupełnie nową łodzią solarną.
- Nieukończenie jednego z etapów zawsze boli, szczególnie po miesiącach pracy i walce do ostatnich minut przed startem. Jednak po pierwszych emocjach bardzo szybko przyszła analiza problemów oraz wyciąganie wniosków – zaznaczył Julian Serkieza.
- W praktyce to właśnie takie starty pozwalają zweryfikować, które pomysły działają nie tylko w teorii, modelach CAD i symulacjach, ale również podczas wielogodzinnej pracy pod obciążeniem, w zmiennych warunkach i pod presją czasu. Dla zespołu był to niezwykle cenny etap przed projektowaniem nowego kadłuba budowanego już od podstaw pod konkretne założenia hydrodynamiczne, aerodynamiczne i energetyczne – dodał.
Kolejną okazją do zobaczenia POL32 w akcji będą zawody Kraków Solar Boat Challenge, na które zespół planuje wrócić z kolejnymi poprawkami i jeszcze bardziej dopracowaną konstrukcją.